Hej pandy!!! GRRRRRRRRRRRR.
Beczuszka!Przestań się cały czas złościć z powodu jednej durnej kopiary która skopiowała twoje opowiadanie z Marcinem,Kamarią i jej pamiętnikiem.
Właśnie daliśmy już komentarz na jej bloga,ale mamy przeczucie że go usunie.
Ale przeciey ma swoje sumienie.Nie moye go od tak sobie usunac,a wogole mamy dowod.
Wejdzcie w ten blog  
panfujestekstra.blog.pl
Myszorek prosze podaj mi husteczke.
Chyba musimy juz konczyc.
Papa!
Tak mi cie szkoda beczuszka!Ona nie tylko skopiowala twoje opowiadanie ale i blog.
Powiedzialem papa!

Hej pandy!
Aktywujemy ten blog z powodu POMOCY DLA WAS.
Chcieliśmy podać wam instrukcję do nowej misji.
Oto część 1
Sory za brak zdjęć ale wiecie…chyba sobie poradzicie?
1.Idziemy do yeti na plażę i gadamy.
2.Idziemy do rybaka i prosimy o rybę.
3.Wędka jest obok gry 4 boom w jaskini.
4.Wracamy do rybaka i dajemy mu wędkę.
5.Idziemy gdzieś i wracamy.
6.Bierzemy rybę po czym wracamy do yeti.
7.Idziemy do restauracji i prosimy o paluszki rybne.
8.Idziemy do salonu pikności i tam jest olej.
9.Wracamy do Bruna i czekamy 1 dzień.
cz2.
10.Idziemy do restauracji i bierzemy paluszki.
11.Dajemy paluszki yeti.
12.Idziemy do ratownika,a potem wchodzimy do lockera.
13.Klikamy na szafke a potem idziemy do wyroczni Kamarii.
14.Czekamy 1 dzień.
cz3
15. …
Ej Beczuszka nie rozpisuj się,teraz pora na Myszorka,a  wogule chodźmy na spacer.
To papa,a my tu będziemy pisać.
15.Wracamy do Kamarii po klucze do szafki.
16.Wchodzimy do szafki.
Zaraz Beczuszka!Zabierz i nas Pinię i Pimpka.
To zostałem teraz tylko ja. :(
17.Klikamy na mini kółeczko nad drzwiami.
18.Idziemy do ratownika i rozmawiamy o puzzzzlu.
19.Idziemy do biblioteki po puzzla.
20.Wracamy do układanki i układamy puzzle.Jeśli nie jesteście w stanie tego zrobić bo jest za trudne,poproście np.tate. ;D
21.Klikamy na drzwi i ustawiamy to:
    Bambus
    Chiny
    Ailuropoda cośtam.
22.Klikamy na szare cuś i klikamy na okręgi tak aby wyszło słowo …. .
    Jeśli nie jesteś w stanie rozszyfrować tego słowa zaznacz to pole.STOP.
23.Wracamy do yeti i robimy gadu gadu.
24.Patyk jest w stadninie,a Lili w salonie pikności.
25.Czekamy typowy 1 dzień.

4 część jutro.
Papa.

Hej pandy!Mamy trzy wiadomości,dobrą i złą,zła jest taka że zamykamy ten blog na zawsze i bez odwołania,dobra jest taka że otwieramy nowy jeszcze lepszy blog a jego adres to „www.beczuszka-myszorek01-panfu.bloog.pl”
A dla tych co chcą się dowiedzieć gdzie ciastek zadamy zagadkę miejscową:
To miejsce jest stare,ktoś tam mieszka,bardzo dużo razy był tam ciastek oraz jeden raz JAY-PEA.
No to pa.

Hej pandy!Pomyślałem sobie że zrobimy imprezke na serwerze PANDOMON,jutro(22XII2009r.)Na cześć nowego roku.
Impezka odbędzie się od 16:30 do 17:30.A teraz plaz zdarzeń co będziemy robić.
1.Spotykamy się nad jeziorem.
2.Idziemy do chatki Beczuszki(mnie nie bedzie:C)na zabawe.
3.W labolatorium(tam gdzie 3gry four boom)opowiadamy se opowiadania.
4.Robimy wycieczkę po panfu.Uwaga:możecie zadawać pytania na które odpowie Beczuszka.
5.konkursy.
6.Beczuszka rozdaje autografy.XD
7.Idziemy do sanfranpanfu i tam koniec imprezki.
No to pa.Zapraszamy na imprezke!

Hej pandy!Ciastek jest obok wieży Kamarii.
Ale czy nie ciekawiło was to czemu dziś ma być następna część opowiadania,skoro w poprzedniej części wróciliśmy do domu?
A teraz opowiemy z Blunią,ale my więcej bo wczoraj Blunia się za bardzo nagadała.
Maszyna przeniosła nas do muzeum,tam gdzie jest pomnik Napasapy,Nuni i Trawuni.Bardzo nas ciekawiło co jest w drugich drzwiach,tych po lewo.Kiedy przeszliśmy się po schodkach niezły kawałek,czekały na nas kolejne drzwi.Myszorek zajrzał do swojej kieszeni w której znalaz kluczyk pasujący idealnie do zamka w drzwiach.
W środku mieścił się chyba ten sam teleport o którym opowiadał nam profesor.Tiger wszedł do środka teleportu i oparł się o mały zielony guzik.Maszyna przeteleportowała się kilka metrów stąd.Ale jednak nie teleportowaliśmy się,mieliśmy za dużo wrażeń jak na ten dzień.
koniec.
I jak wam się podoba?Piszcie w komentarzach.
pa.

Hej pandy!Ciastek jest znowu w salonie pikności.XD.A i przypominamy o koncercie S.P.*
A teraz kolejna część opowiadania:
Wehikuł wyglądał identycznie jak tamten co był w szkole.Wskoczyliśmy do niego,ustawiliśmy odpowiedni wiek czyli XXI(21) i wcisnęliśmy czerwony guzik.Maszynie coś chyba odbiło ponieważ przeniosła nas do XXX wieku,ale tym razem naszej wyspy nie było :O,chociaż byliśmy dokładnie w miejscu gdzie powinna być nasza wyspa.Widocznie maszyna którą przenieśliśmy się tu wyeksplodowała razem z wyspą lecz kiedy daliśmy nura pod wodę leżały tam części tej maszyny jako dowód,naszczęście były tam wszystkie a w naszych mózgach był jeszcze schemat wechikułu,więc naprawiliśmy wehikuł czasu.Tym razem maszyna przeniosła nas na Panfu.
Następna część jutro.
Blunia my też chcieliśmy se popisać!Ale niema sprawy.
pa.
*-S.P-skrót znanego wam zespołu na Panfu.

Hej pandy!Ciastek jest w sanfranpanfu i rozdaje przedostatnią część stroju narciarza.
A maszyna podwyższa dziś poziom,beczuszka ma 40 a ja 15.:(
Tiger ciągle nie może pisać XD.Hasło dla NAPASAPY to ” lemoniada „.
A teraz następna część opowiadania:
Otworzyliśmy drzwi.W środku mieściła się wielka maszyna.Obok niej leżał pilot z wieloma guzikami.Na maszynie był podpis naszego prof.Bookworma.Akurat zaczęła się ostania lekcja,HISTORII ponieważ w środę FERIE!Jupi.Lekcja była superowa,niestety zawsze wszystkiego jest  koniec.Wypłynęliśmy na plaże i pobiegliśmy do labolatorium profesora.Nasz nauczyciel fizyki profesor Bookworm opowiedział nam całą jego historię.Okazało się że maszyna to teleport który przenosi gdzie tylo się chce.Wróciliśmy po cichu do maszyny i pomyśleliśmy gdzie się przeteleportować.
Myśleliśmy w wielkiej kapsule do teleportacji,Nasz Tiger nie patrząc na czym siada usiadł na wielkim czerwonym guziku.Nagle maszyna zawirowała i przeniosła nas do wody.Niestety nie umiem pływać Beczuszka próbował mnie jakoś podtrzymać,lecz jakiś dziwny samolot zaprał nas na jakąś dziwną wyspę.Okazało się że profesor pomylił tą maszynę z inną o której opowiemy później.Ta maszyna to był wehikuł czasu,a my wylądowaliśmy w IXX(19) wieku,o tym opowiedziała nam jakaś inna panda.Powiedziała nam że ta wyspa to nasze Panfu.
Panfu wyglądało zupełnie inaczej nie było ozdód świątecznych ponieważ było lato,nasi znajomi:Kamaria albo profesor wcale nie istnieli.Kiedy spytałem się czy Tiger ma pilot okazało się że NIE.Tiger zmienił kompletnie naszą przyszłość.Na szczęście nasz nowy przyjaciel powiedział że ma się narodzić jego kuzyn Bookworm,powiedział nam też że bardzo lubi majsterkomać i robić skomplikowane schematy,jego maszyny jeszcze nikogo nie zawiodły.
Obiecał nam że zrobi dla nas schemat wehikułu czasu,ale my będziemy musieli zdobyć dla niego części.Napasapa,Nuni i Trawuni zrobili już tu nie jedną kraksę,a więc zaczęliśmy poszukiwania właśnie tam.Znaleźliśmy tam wielką kapsułę,koła zębate,guziki itp.Daliśmy to wszystko naszemu przyjacielowi a on powiedział że za trzy dni będzie miał gotowy wehikuł.Po trzech dniach wróciliśmy do kuzyna Bookworma a on dał nam wehikuł.
Następna część jutro.
Ale jeszcze mamy 3 kawały.
1.-Czy wiecie jaki ptak nie byduje gniazd?-pyta pani
  -Kukułka!-odpowiada Jasio.
  -Dlaczego?
  -Bo mieszka w zegarach.
2.Na lekcji przyrody nauczyciel mówi do uczniów:
   -Małpa przez tydzień zjada tyle bananów ile sama waży.
   Jasio pyta:
   -A skąd ona wie ile waży?
3.-Jak wygląda gęś?-pyta pani.
   Dzieci odpowiadają.Jasio zgłasza się i mówi:
   -Chciałem powiedzieć,że gęś już nie wygląda,bo tata zatkał dziurę w płocie.
Jak wam się podobają?Piszcie w komentarzach który najbardziej.Ale możecie też powiedzieć o poprzednich.
Pa pa.

Hej pandy!
Jay-Pea jest na dziedzińcu zamku,a ciastek na torze.
Mamy dla was nowe opowiadanie.
A zaczęło się tak:
Pewnego zimowego dnia poszliśmy do szkoły na lekcje.Kiedy weszliśmy do sali od chemii,okazało się że się spóźniliśmy na lekcję chemii.Ale było jeszcze coś,chemii uczyła nas Kamaria.To było coś.Na początku Kamaria wytłumaczyła nam przeróżne rzeczy.Później przeprowadziła z nami dwa doświadczenia które musieliśmy zapisać do zeszytu,nawet wniosek.
Nagle zadzwonił dzwonek a więc pobiegliśmy na przerwę.Po kilku minutach zauwarzyliśmy jakieś dziwne brązowe drzwi,które otworzyliśmy.Strasznie skrzypiały!W srodku mieściły się najrozmaitrze posągi, kiedy przyjrzeliśmy się jednemu okazało się że to NAPASAPA dokładnie w takich samych pozach jak na niebie podczas zaćmienia na karaibskiej plaży.
Obok nich był napis:”Przybyli tu z planety Chiconahuiehecatl,czyli napasapa.Można ich było zobaczyć na niebie podczas zaćmienia słońca w 2009 roku.”.Nagle usłyszeliśmy wielki huk.Wróciliśmy na korytarz,a tu nagle dzwonek na lekcję.Przed nami pojawiło się zielone światło i pokierowało się do sali od matematyki w której mieliśmy mieć teraz lekcję.
Ku naszemu zdumieniu,okazało się że matematykę poprowadzi NAPASAPA.Świetna była lekcja w której temat był następujący:Skala.Rodzaje skali.Już miałem podnieść rękę aby rozwiązać jedno zadanie,kiedy spod mojej pupy wyłonił się Tiger.Na szczęście zadzwonił dzwonek i pobiegłem do tajemniczego pokoju z Myszorkiem i Tigerem.Kiedy popatrzyliśmy w lewo zauważyliśmy schody w dół.Kiedy spojrzeliśmy w prawo zauważyliśmy schody w górę.Najpierw poszliśmy w górę.Przed nami były drzwi,ale były zamknięte.Włożyłem rękę do kieszeni w której znalazłem mały kluczyk który znalazłem przed wczoraj w szkole.Otworzyliśmy drzwi,klucz pasował idealnie.
Następna część jutro.
pa.

Hej pandy!Tofik widziałem cię niedawno na basenie.Ale nie teraz o tym.Słuchacie syn Kamarii jest dopiero dziś,a jay-pea będzie jutro,rozumiecie?
Dziś maszyna rozdaje prezent chatkę z piernika,a ciastek jest na karaibskiej plaży.
Syn Kamarii jest na zwykłej plaży,a poprawna odpowiedź to FRED.Mamy już brązowy medal.
Przypominamy o konkursie na najładniejszą chatkę.Chata nie musi być wasza,może być na przykład innej pandy ze zp.
I przypominamy nasz e-mail „michald.99@o2.pl”Dla wszystkich nawet dla setnego miejsca będzie nagroda.
A ja mam prawie czterdziesty poziom.Lecz nie chcę się wychwalać.
Na blogu Panfu jest nowy wpis.

Wielka czerwona skarpeta!

15 December 2009

Cześć Pandy,

Czy dostaliście od
Ciasteczkowego Ludka taką śmieszną dużą czerwoną skarpetę? Kiedy ją
dostałem nie wiedziałem za bardzo co zrobić… Po co mi jedna
skarpeta, przecież Pandy mają dwie stopy? Być może ta skarpeta została
zrobiona z myślą o jakimś jednonogim piracie? Albo Ciasteczkowy Ludek
po prostu gdzieś zgubił drugą skarpetę? Ella! Dasz mi swoją skarpetę,
żebym w końcu mógł mieć parę?

max_socke

Max, to nie jest skarpeta,
którą zakłada się na stopę! To Świąteczna Skarpeta, którą
trzeba powiesić nad kominkiem! Mikołaj napełni ją w wigilijną noc
wieloma prezentami i słodyczami!

Ach tak? Hmm… W takim razie, zdejmę już tę skarpetę, trochę głupio się czułem …

Całkiem nieźle wyglądałeś Max! ;)
Co Wy na to, Pandy? Czy wiecie , że w tym tygodniu szykuje się wielki
quiz o Panfu? Na naszą wyspę przyjadą nasi dobrzy przyjaciele,
którzy towarzyszyli nam w czasie ostatnich dwóch lat na
Panfu! Mają dla Was kilka trudnych pytań na temat Panfu i tego, co się
tu wydarzyło od początku istnienia naszej gry! Za dobre odpowiedzi
będziecie mogli otrzymać brązowy, srebrny albo złoty medal!
Przygotujcie się dobrze, ponieważ pytania mogą być trudne,
szczególnie dla tych Pand, które od niedawna z nami się
bawią! Ruszajcie więc do biblioteki, archiwów bloga albo
wypytajcie inne Pandy o historię Panfu!

EllaMax

hej pandy.
Z okazji drugich urodzin Panfu,na wyspę przyleci NAPASAPA,syn Kamari oraz zagra nam zespół the smashing pancakes.
Aby odnaleźć ciastka trzeba będzie odgadnąć co to za miejsce.
Jest tam ciemno i trybiki maszyny się poruszają,niedawno to miejsce powstało.
koniec zagadki.
mamy dla was 3 kawały:
1.”Jasiu wymień mi pięć zwierząt mieszkających w afryce.”Pyta nauczyciel.
   „dwie żyrafy i trzy nosorożce.
2.Jasio napisał na tablicy:
   „Fczoraj byłem f szkole”
   Pani pyta innego ucznia:
   Czy twój kolega napisał dobrze to zdanie?
   „Jasne że nie.Przecież wczoraj była niedziela.
3.Jasiu podaj mi wyraz w liczbie mnogiej od słowa dziecko.
  BLIŹNIĘTA.
hehe ale się uśmiałam.
a na panfu królik wielkanocny jest na basenie i zadaje pytanie o PANFU poprawna odpowiedź to:joshua

no papa 


  • RSS